Rowerowa Sztafeta Niepodległości – 22.9.2019

Czytaj więcej

Dnia 22 września odbyła się impreza jakiej Ziemia Cieszyńska dawno nie widziała. Z okazji obchodów 100-lecia odzyskania Niepodległosci zorganizowano Rowerową Sztafetę Niepodległości na trasie Zebrzydowice – Kończyce -Kaczyce – Pogwizdów-Cieszyn. Celem tego wydarzenia było odwiedzenie i upamiętnienie miejsc związanych z walkami o Niepodległość oraz tworzeniem zrębów polskiej państwowości.

O godz.9.00 na starcie w Zebrzydowicach mimo początkowo niezbyt sprzyjajacej pogody zebrało się ok.30 uczestników. Zebranych przywitał p. Andrzej Kondziołka Wójt Gminy Zebrzydowice. W swoim wystąpieniu przedstawił również krótki rys historyczny kształtowania się granicy na tym terenie po I wojnie świat, po czym zapalono znicz pod pomnikiem poległych w latach 1914-1919.

Pan Henryk Franek, lider Klubu Rowerowego „Przerzutka” i współorganizator wydarzenia poprosił o prowadzenie pierwszego etapu p.Janusza Króla Starostę Powiatu Cieszyńskiego , po czym lokalnymi drogami wyruszono w stronę Kończyc Małych, gdzie zapalono znicz pod krzyżem upamiętniającym miejsce tragicznej śmierci kpt.Cezarego Hallera w 1919r. Kolejny znicz pamięci zapłonął również przy pominku ofiar I wojny świat. w Kaczycach .

Na punkcie etapowym, który zorganizowano w bibliotece gminnej w Pogwizdowie do sztafety dołączyło następnych ponad 20 uczesników. Zebranych serdecznie powitał p.Grzegorz Sikorski Wójt gminy Hażlach, który objął prowadzenie dalszej części rajdu. Tutaj również zaserwowano drobny poczęstunek oraz przeprowadzono quiz w formie testu tematycznie obejmującego okres od kształtowania się narodowej świadomosci Polaków na Ziemi Cieszyńskiej w I poł. XIXw. do ostatecznego podziału regionu granicą w 1920r.

Od rogatek miasta Cieszyna w rolę prowadzącego wcielił się Zbigniew Pawlik, prezes klubu „Ondraszek”. Był on zarazem przewodnikiem po historii odwiedzanych miejsc związanych z myślą przewodnią rajdu . Poprowadził peleton nadolziańskimi bulwarami do Mostu Przyjaźni , i dalej już po stronie czeskiej do Parku Sikory. Dalsze postoje nastąpiły na Placu Wolności, gdzie zapalono znicz pamięci pod pomnikiem Ofiar Hitleryzmu, na rynku przed Domem Narodowym, a szatfetę zakończono pod pomnikiem Legionistów przy ul.Zamkowej , pod którym również zapalono znicz. W tych miejscach uczestnikom towarzyszył również p.Ryszard Mazur prezes Honorowy Oddziału PTTK „Beskid Sląski” w Cieszynie, natomiast bezpieczny przejazd peletonu po wąskich ulicach miasta zapewniła pomoc Straży Miejskiej.

Podsumowanie tego wyjątkowego rowerowego wydarzenia nastąpiło w Hali Wodowiskowo -Sportowej, gdzie zaserwowano gorący posiłek oraz przekazano nagrody dla zwycięzców konkursu, który choć do łatwych nie należał, wykazał spory zasób wiedzy historycznej jego uczestników,w tym biorących udział przedstawicieli władz samorządowych.
Impreza została przygotowana połączonymi siłami Klubu Rowerowego „Przerzutka” z Zebrzydowic, Turystycznego Klubu Kolarskiego PTTK „Ondraszek” z Cieszyna przy udziale Urzędów Gmin Zebrzydowice , Hażłach oraz Urzędu Miasta Cieszyna, którym organizatorzy serdecznie dziekują za wsparcie inicjatywy i udzieloną pomoc.

Zbigniew Pawlik, prezes TKK Ondraszek

Rowerem do Ostrawy – 28. 7. 2019

Czytaj więcej

Dojeżdżamy na miejsce zbiórki w Alejach Masaryka a u mnie trwa lekka niepewność, kto dzisiaj pojedzie. Jesteśmy. Z ławki wyskoczył Władek, kierownik dzisiejszej wycieczki: „Fajnie, że jesteście. Nie pojedziemy sami dwaj.”. Obok niego już przygotowany do wyjazdu Łukasz. W końcu uzbiera nas się siedemnastu. Połowa ekipy z Towarzystwa Rowerowego OLZA przy PTTS Beskid Śląski, druga z TKK Ondraszek z Cieszyna. Obecni są również dwaj goście z Rzeszowa.

Dzwon kościoła obok wybija godzinę dziewiątą. Zaczynamy. Rozpocznam tradycyjnymi słowami: „Witam was na wycieczce Beskidu Śląskiego…”, następuje krótka rozprawa kierownika wycieczki, który przedstawia zaplanowaną trasę, miejsca postoju i aktualną prognozę pogody. Wszystko odbywa się nie dłużej niż w trzy minuty.

Ruszamy. Najpierw koło Olzy w kierunku parku Sikory, do Ropicy i bocznymi drogami do Trzycieża. Dalej odbijamy w kierunku Śmiłowic i Ligotki Kameralnej. Tu odbywa się pierwszy krótki postój. Właściwie tylko po to, by stwierdzić, czy jesteśmy wszyscy. Jesteśmy. Lecz ekipa proponuje trochę zwolnić. Władek znowu przypomina zbliżający się podjazd pod górkę. Koledzy z Rzeszowa są lekko przestraszeni, bo dzień wcześniej przy rozgrzewce nie znając terenu zaliczyli dosyć męczącą rowerową wspinaczkę. Uspokajam ich, że dzisiaj nic takiego im się nie przytrafi.

Następuje długi zjazd do Vyšní Lhoty, potem ścieżką rowerową do Noszowic a w Dobrej według planu pierwszy zaplanowany postój. W ogródku przy restauracji moją uwagę zwraca stacja do ładowania rowerów elektrycznych, dostępna dla wszystkich i wygląda na to, że bez opłat. Nie widziałem jeszcze czegoś takiego, fajny pomysł, zwłaszcza na ścieżce rowerowej przy mieście.

Siedzę przy stole z kolegami z Rzeszowa i snujemy wspólne plany. Już w najbliższy weekend rajd rowerowy na Kresach Wschodnich a w pryszłym roku prawdopodobnie wyjazd beskidzioków z rowerami w Bieszczady.

„Do siodeł! Dalszy postój aż w Ostrawie na 54 kilometrze.” Tu widać, że kierownik wycieczki dobrze się przygotował. Docieramy do obwodowej ścieżki rowerowej koło Frydku i wzdłuż rzeki Morawki dojeżdżamy do rzeki Ostrawicy. Ostrawica-granica, most i jesteśmy za granicą – na misteckiej ścieżce. Wzdłuż rzeki przejeżdżamy przez centrum miasta.

Za miastem zaczyna się najpiękniejszy odcinek. Jedziemy leśną ścieżką o szerokości trochę większej niż dwie kierownice roweru. Jej środkiem przebiega pas wyznaczający dwie połowy. Nie da się jechać inaczej niż w gęsiego, bo ruch z naprzeciwka jest spory. Rowery, hulajnogi, łyżworolki a nawet wózki pchane rodzicami na łyżworolkach.

Dojeżdzamy do Paskowa, gdzie trzeba przez most przejechać na drugą stronę rzeki. Ścieżka z mostu kręci się koło miejscowej gospódki, wzdłuż torów kolejowych, dworca i dalej do lasku. Pokazuje się piękny widok, kiedy kolarze zjeżdżąc z mostu tworzą węża, który sunie się ścieżką i znika w lesie. Naszego „węża” oglądali również goście w gospódce, jak spostrzegłem przy zjeździe zerkając jednym okiem w ich kierunku.

Jeszcze kilka obrotów korbą i dojeżdzamy do Ostrawy. Kilometr 54 znajduje się pod wieżą Nowego Ratusza. Tu zatrzymujemy się na obiadowy postój. Jestem zadowolony, bo już po raz drugi dojechałem rowerem do wojewódzkiego miasta, tym razem dużo lepszą trasą. Ekipa dyskutuje przy stołach a rzeszowianie zafascynowani są ścieżkami i ich oznakowianiem. „Przyjeżdżaj, u nas jest inaczej…”

Po obiedzie ruszamy w kierunku Bogumina, wzdłuż Ostrawicy aż do jej ujścia do Odry. Nie mniej ładną ścieżką rowerową w meandrach Odry dojeżdzamy do Antošovic do kładki dla pieszych. Poznaję okolice z zeszłorocznego Rajdu do ujścia Olzy. Może w tym roku odwiedzę te strony jeszcze raz? Raczej nie, ten rajd prowadzi za każdym razem innymi ścieżkami. Zobaczymy jak będzie we wrześniu.

„Kto pojedzie z Bogumina już pociągiem?” – pyta Władek. Nie ma chętnych, więc jedziemy dalej wszyscy po ruchliwej drodze do Dziećmorowic. Tu wymarzony skręt za mostem w prawo i odbijamy nareszcie od głównej drogi. Dalej poruszamy się wzdłuż Olzy po wale w kierunku Darkowa, gdzie ostatni postój – kilometr dziewięćdziesiąty. Na pożegnanie wspólne zdjęcie na darkowskim moście i rozjeżdżamy się do domów.

Podsumowując, wycieczka odbyła się bez kolizji, pogoda upalna bez deszczu i burz. Jeden uczestnik z powodu nieodpowiedniego stanu roweru odłączył się w Ostrawie i wrócił pociągiem. Reszta przejechała zaplanowaną stukilometrową trasę.

Specjalnie na tą wycieczkę przyjechali kolarze z Rzeszowskiego Towarzystwa Rowerowego, żeby się wzajemnie poznać i zaplanować naszą rozpoczynającą się współpracę. Zamierzamy również współpracować z podobnymi towarzystwami ze Słowacji i Ukrainy.

Robert Wałaski
sekcja kolarska PTTS Beskid Śląski

ZLOT KOLARZY NYSA 2019

Czytaj więcej

59. Ogólnopolski Szkoleniowy Zlot Przodowników Turystyki Kolarskiej PTTK  odbył się w dniach 15 do 22 czerwca, a bazą główną zlotu była Nysa. Udział w Zlocie wzięła tradycyjnie grupa naszych kolarzy z TR „Olza”

Memoriał Kolarski im. Mariana Palowskiego, 2018

Czytaj więcej

Tradycyjny Prolog Kolarski Memoriał im. Mariana Palowskiego odbył się w niedzielę 8. 4. 2018. Zbiórka miała miejsce koło remizy strażackiej w Czeskim Cieszynie w Sadach Masaryka, następnie przajazd na cmentarz do grobu M. Palowskiego. Tu po krótkim przemówieniu prezesa KK ONDRASZEK Zbigniewa Pawlika odśpiewano hymn „Beskidu Śląskiego”, specjalną piosenkę dla przypomnienia spotkań ze zmarłym „Prší prší jen se leje…” oraz „Ojcowski dom”. W drugiej częśći prologu kolarze wyjechali do Tyry, do gospody U Kotali.

Ilość uczestników: 48

Fotoreportaż GŁOS :
tutaj

Podbeskidzkie wędrówki rowerowe, W72, 2017

Czytaj więcej

27.5.2017 – sobotni pogodny dzień… Monika Macháč zaprosiła w Beskidy

Beskidzkie wędrowanie na rowerach…. Wycieczkę rozpoczynamy przy Gorolskim Ośrodku Informacyjnym w Mostach. Trasa na W. Połom prowadzi lasem, chwilami dość stromo pod górkę. Przy schronisku Kamenná chata robimy przerwę na posiłek. W drodze powrotnej kierujemy się na  Słowację, z krótkim postojem przy Niedźwiedziej skale. W r. 2011 słowaccy myśliwi wybudowali w tym miejscu mały ołtarzyk pod wezwaniem św. Huberta. Raz w roku, w maju, odbywa się w tym miejscu msza św. Nam udało się trafić właśnie na przygotowania do całej imprezy – mszy oraz „festynu górskiego”, włącznie z myśliwską gastronomią. Trasa w dół prowadzi dróżkami z przepięknymi widokami na Słowackie góry. Następny postój zrobimy przy resztkach wałów obronnych w Mostach Szańcach. Tu Janusz Sikora, współorganizator wyprawy, zaznajomił nas z historią tego miejsca.  „Końcówkę” rowerową robimy w Boconowicach, w zrekonstruowanej gospodzie U Maryny. Część grupy odjeżdża z powrotem już z Mostów pociągiem, reszta pedałuje aż do Cieszyna (większość uczestników była z PTTK Ondraszki).  Dopisała pogoda i humory.

Było wspaniale!

Memoriał Kolarski im. Mariana Palowskiego, 2017

Czytaj więcej

Już po raz dziesiąty … !

X Memoriał Kolarski im. Mariana Palowskiego tzw. Prolog Kolarski odbył się dnia 8 kwietnia 

 

Rajd Kolarski 2016

Czytaj więcej

W dniach 13 – 20 sierpnia odbył się Rajd Kolarski „Hradec Králové i okolice”.

Wspaniała pogoda, ciekawe zabytki, malownicza ścieżka rowerowa wzdłuż Łaby

– to atrybuty udanego rajdu.

SONY DSC

 

Ponadplanowy Rajd kolarski 2016

Czytaj więcej

Grupa 10 Beskidzioków-kolarzy wyjechała w dniach 6 – 12 sierpnia w okolice Kutnej Hory. Zakwaterowani byli w pensionacie ATC Bylany.

Odwiedzili miejscowości:

Kutná Hora, Kolín, Čáslav, Poděbrady, Žleby, Uhlířské Janovice, Český Šternberk – zamek, Kácov, Zbraslavice, Zruč nad Sázavou, Nový Dvůr, Kačina – zámek

P1070981

Prolog kolarski 9.4. 2016

Czytaj więcej

PTTS Beskid Śląski – Towarzystwo Rowerowe OLZA
oraz
PTTK TKK ONDRASZEK Cieszyn

zorganizowali w dniu 9 kwietnia tradycyjny „MEMORIAŁ KOLARSKI IM. MARIANA PALOWSKIEGO”.

W strugach deszczu dotarło na cmentarz w Cz.Cieszynie 12 uczestników oraz syn M. Palowskiego. Na cmentarzu przemówił tradycyjnie prezes TKK ONDRASZEK  Zbigniew Pawlik.
Jego wspomnienie o Marianie Palowskim:   prolog kolarski 2016

3

Do źródeł OLZY po raz 15-sty, 2015

Czytaj więcej

4

Klub Kolarski ONDRASZEK z Cieszyna oraz kolarze z PTTS „BŚ” ponownie zorganizowali udany wyjazd pod Gańczorkę do źródeł Olzy, dnia 27 czerwca, uczestników prawie 90.