R11/2023 – TATRY POLSKIE ZIMĄ – DOLINA CHOCHOŁOWSKA

1 – 4.12. – cztery dni w Tatrach Polskich i wspinaczka na szczyty wokół Doliny Chochołowskiej.

  • piątek – dojazd samochodami do wylotu Doliny Chochołowskiej na Siwą Polanę i przejście do schroniska PTTK na Polanie Chochołowskiej – 7,5km
  • sobota – Schronisko w Dol. Chochołowskiej, Przełęcz Iwaniacka, schronisko PTTK na Hali Ornak, przejście Doliną Kościeliska do szlaku czarnego, Przełęcz Kominiarska, zejście do Doliny Chochołowskiej i powrót do schroniska na Polanie Chochołowskiej – https://mapy.cz/s/fososapodu – 19km, +894. Pochmurnie, cały dzień pada śnieg lub deszcz ze śniegiem. Rezygnujemy z wyjścia na Ornak. Nad granicą lasu ścieżka nieprzetarta, zaspy śnieżne sięgające ponad uda.
  • niedziela – Schronisko w Dol. Chochołowskiej, Trzydniowiański Wierch i powrót do schroniska. Silne opady śniegu, mgła a w górnych partiach porywisty wiatr. Tylko dzięki rakietom śnieżnym udaje nam się wejść na Trzydniowiański Wierch. Pierwotnie zakładaliśmy kontynuację trasy przez Czubik na Kończysty Wierch i zejście do schroniska Doliną Jarząbczą. Widoczność jednak jest minimalna, wieje a grań pokryta zaspami śniegu. Nie ryzykujemy i wracamy przetartą już trasą. A po południu próbujemy przejść się chociaż trochę Doliną Jarząbczą – https://mapy.cz/s/decegulumu – 13km
  • poniedziałek – Schronisko w Dol. Chochołowskiej, Grześ, zejście do samochodów na Siwej Polanie. Słoneczny mroźny poranek i wejście na Grzesia. To prawdziwa nagroda za dwa dni mgły i śnieżycy. Wspaniałe widoki, aż żal się z górami żegnać i odjeżdżać! Zawsze można wrócić! – https://mapy.cz/s/duburesebu – 13km

Zakwaterowanie – schronisko w Dol. Chochołowskiej. Prowadził – Tadeusz Farnik 776 046 326