R10/2026 – TATRY WYSOKIE – tygodniówka

27.8. – 2.9. (CZWARTEK – ŚRODA)

  • Tydzień w najwyższych górach Słowacji, w Tatrach Wysokich.
  • Zakwaterowanie – Stará Lesná, pensjonat BAĎO: https://penzionbado.sk/.
  • Kierownicy: Tadeusz i Wanda Farnikowie 776 046 326, 777 746 320

Ważne informacje:

  • Odjazd autobusu: Karwina 6:00, Cz. Cieszyn 6:20, Trzyniec-Slovan 6:35, Wędrynia-Czornowskie, przyst.aut. 6:40, Bystrzyca 6:45, Mosty k/Jabł. 7:00
  • Opłata klimatyczna 9,-€/osobę. Płacimy na miejscu, prosimy, przygotujcie odliczoną kwotę.
  • Ubezpieczenie – każdy załatwia indywidualnie!
  • Adres pensjonatu Baďo i telefon: Slnečná 272, 05952 Stará Lesná, +421 903 714 695
  • Przebieg i kolejność tras zależą od pogody i mogą ulec zmianie!

Zabierzcie z sobą:

  • Beskidziockie koszulki
  • Czapki, rękawice, cieplejsze ubranie
  • Śpiewniczki
  • W pensjonacie można odpłatnie skorzystać z sauny i jacuzzi – weźcie ze sobą kąpielówki.

Cena wycieczki 7 000,- Kč (6x nocleg, 6x śniadanie i kolacja, przejazdy autobusem), prosimy wpłacać na konto BŚ – 225009364/0300 do końca kwietnia.

Proponowane trasy

Dzień pierwszy – w drodze do miejsca zakwaterowania – cel: Baraniec, schronisko Żarskie, spacerkiem po Tatrzańskiej Magistrali

Już z Karwiny wyjeżdżamy z lekkim opóźnieniem, koło Krásna i przed Żyliną korki, więc czasu na wyjście na Baraniec trochę zabrakło. Trójka pomimo wszystko wychodzi przynajmniej na Holý Vrch. Po magistrali w kierunku Doliny Raczkowej udaje się siódemka turystów. Zdecydowana większość wychodzi Doliną Żarską do schroniska Żarskiego, a potem jeszcze kawałek wyżej obejrzeć Szarafiowy Wodospad. Do Starej Leśnej na kwaterę w pensjonacie Bado przyjeżdżamy pod wieczór.

Czwartek

Dzisiaj startujemy, próbę charakteru szykują Roháče dla turystów wielu.

Przyroda i ludzie głazy układali, by nas ciągnąć w górę leśnymi drogami. 

Dzień drugi cel: Rysy, Koprowy Wierch, Wielki Hińczowy Staw, Popradzki Staw, Solisko

Piątek

Grupa A kroki, grupa D kroczki, wokoło skały, bystre potoczki.

Razem zjadamy smaczne śniadania, wieczory mamy do pogadania.

Siódemka Rysy, trójka Koprový, przyciągał nawet „stawek” Hincovy.

Kto chciał, wyjechać mógł na Solisko i z jego szczytu oglądnąć wszystko.

Dzień tzeci – cel: Przełęcz pod Kopą, Wielki Biały Staw, Ścieżka w Koronach Drzew Bachledka

  • 6a.) Tatranská Javorina – Kopské s. – chata Plesnivec – Tatr.Kotlina – https://mapy.com/s/humokonevu – 19,8km, 07:00, +788m
  • 6b.) Ždiar, Strednica – Spis.Magurka (Ścieżka w Koronach Drzew Bachledka) – Ždiar,Bachledova dol. – https://mapy.com/s/camumoneba – 12km, 04:00, +213m – możliwości skrócenia trasy z zejściem do Ždiaru    

.

Przełęcz pod Kopą (Kopské sedlo)

Sobota

Gdy nogi odpoczywają, kosztownymi dnie się stają.

Piwo, kawka, ciacho, drink, to wolnoczasowy ring.

Grupa A mniej kosztów miała, bo po skałach harcowała.

Czas udało jej się skrócić, o godzinę wcześniej wrócić.

Dzień czwarty – cel: Zielony Staw, Jaskinia Bielska, schronisko pod Szarotką

Belianska jaskynia foto Kazimierz Branny https://photos.google.com/share/AF1QipOwZLoFKAaOFh2CpB4LOIgusJTiYo1sYOka4YSMeHFaDkSJycmEJGBgk5GMfBwP-g?key=MlZyaXlYMi12Y0JCVTQtU29GNzFsTDl0Y09oX1ZR

.

Lenda – Muzeum Kultury Ludowej foto Kazimierz Branny 30082026 Lendak – Múzeum ľudovej kultúry, kościoły itd. – Fotky Google

Niedziela

Z różnych wysokości Tatry oglądamy, według tego ile sił i chęci mamy.

Dzisiaj kilometrów wchłonęliśmy sporo, dla zmęczonych kolan kijki są oporą.

Dzień piąty – cel: schronisko Zbójnickie, hotel górski „Śląski Dom”, Stary Smokovec

Fotogaleria LEVOČA – Kazimierz Branny https://photos.google.com/share/AF1QipPGMAk35_6ntmPxMPzsndAionlNL804ly4j_rNQ9fmCUMirMZwyS6Wo-X78kZM5og?key=OGhvTGd3RjN6aWVUTjVvLVZNcEVMSTdqOG8wVld3

Poniedziałek

Grupa A we trójkę rwała, grupa B jej wtórowała.

Nawet skracaliśmy czasy, podziwiali rzekę, lasy.

Edek inne B planuje, na Hrebienok się szykuje.

W chacie Zbojnickiej posiedzi, zakamarki Tatr odwiedzi.

„Kulturowi Beskidziocy” czas spędzili dziś w Levoczy.

Dla nich nie szumiały drzewa, przewodnik miasto opiewał.

Dzień szósty – cel: schronisko Téryego, schronisko Zamkovskiego, wodospady

Wtorek

Dzień ostatni już się zbliża, pogoda wytrwała,

już ekipa Beskidzioków Tatry pożegnała.

Wiadra potu, krwi kropelki, wsiąknęły w tatrzańskie ścieżki.

Odwozimy sporo wrażeń i plecak spełnionych marzeń. 

Dzień siódmy – w drodze do domu – zwiedzanie miasta Kežmarok

Środa

Farników wyściskać trzeba i do domu wracać,

czekają nowe wycieczki, na niektórych praca.

Dopołudnie w Keżmaroku bardzo się udało,

trochę czasu na zakupy jeszcze pozostało.

W tym roku wysoko tygodniówka zmierza i we własne siły potrzeba nam wierzyć.

Parametr „kopieczka“ każdy sam nastawia, żeby gorliwością nie uszkodzić zdrowia.

Karty uczestnictwa i teksty:

Janka Jasińska