Kronika

opis: W1 – NOWOROCZNY WYMARSZ NA SKAŁKĘ

Czytaj więcej

5.1.2019 – Pierwsza sobota po Nowym Roku to dzień tradycyjnego spotkania beskidzioków na Skałce. Tym razem, żeby dotrzeć do schroniska, trzeba było pokonywać niemałe zaspy śnieżne.  Pomimo to, według podliczeń Basi Kúdela, która wycieczkę prowadziła, na Skałce spotkała się setka turystów. Oczywiście były życzenia noworoczne, szampany, toasty i jak zawsze wspaniała atmosfera. Potężny chór zaśpiewał hymn „Szumi jawor, szumi…” oraz tradycyjne „100 lat” obecnemu na wymarszu jubilatowi.

 

PODSUMOWANIE SEZONU TURYSTYCZNEGO 2018

Czytaj więcej

Był to bogaty sezon w wędrówki po górach i ciekawych zakątkach Śląska, Moraw, Czech, Polski i Słowacji. Łącznie odbyło się 60 wycieczek, w których wzięło udział 2011 turystów, członków i sympatyków PTTS Beskid Śląski. Statystykę znajdziesz tutaj:PODSUMOWANIE WYCIECZEK 2018 

Wycieczki w Czechach, Morawie i na Śląsku – 27 wycieczek, w tym między innymi Pustevny, Palkovické hůrky, Velký Lopeník w Białych Karpatach, Morávka-Hadaszczok, Rychleby, wędrówki szlakami Beskidów Morawskośląskich

  Pustevny

Wycieczki w Polsce: – 16 wyjazdów, w tym między innymi: Rajd ku źródłom Wisły, Wyżyna Krakowsko Częstochowska, Rajcza-Rysianka w Beskidzie Żywieckim, Klimczok-Błatnia w Beskidzie Śląskim, Mały Szlak Beskidzki, Dzięgielów, przechadzki po terenach przygranicznych

  Ogrodzieniec

Wycieczki na Słowacji – 11 wyjazdów, w tym między innymi: Rajd Krajom Drotárie, Tlstá-Ostrá w Wielkiej Fatrze, Suľovské skály, Kľak w południowej Małej Fatrze i Kľačianská Magura, Semeteš – Zákopčie, Staškov – Muzeum Kronera

  Semeteš

Wycieczka trzydniowa – Moravský kras i pogórze nad Svratką

Wycieczka tygodniowa – Bieszczady

Wycieczki wysokogórskie    – Tatry Wysokie latem i zimą, Alpy, Dolomity

opis: W29 – PRZEDSYLWESTROWY WYMARSZ NA KOZUBOWĄ

Czytaj więcej

29.12.2018 – odbyło się spotkanie „beskidzioków” na Kozubowej w ramach przedsylwestrowego wymarszu kończącego tegoroczne wędrówki po górach z „Beskidem Śląskim“.

Pogoda nie była zbyt sprzyjająca. Było pochmurnie, mglisto, temperatura wahała się koło zera. W dole lekko siąpiał  kapuśniaczek, który w miarę wspinania się pod górę przechodził w śnieg. Pomimo to do schroniska na Kozubowej dotarło ponad 70 turystów, beskidzioków i sympatyków BŚ. Tu panowała serdeczna przedsylwestrowa atmosfera. Wspominano o ciekawych wędrówkach i składano sobie życzenia noworoczne.

Kierownikiem wymarszu była Zosia Franek.

Schroniska 100/100 – chata Kozubowa

Kozubowa jest górą symbolem turystów PTTS „Beskid Śląski“. Tu w roku 1929 staraniami członków PTTS i ówczesnego prezesa towarzystwa Władysława Wójcika wyrosło schronisko z prawdziwego zdarzenia, baza turystyczno sportowa PTTS „Beskid Śląski“. W pobliżu schroniska w latach 1937/38 wybudowano kaplicę p.w. Św. Anny. Do schroniska na Kozubowej zmierzały wycieczki szkolne, odbywały się tutaj festyny, odpusty, spotkania turystyczne, zawody sportowe. Losami schroniska pokierowała  historia. W czasie II wojny światowej i po wojnie w wyniku zmian politycznych schronisko wielokrotnie zmieniało swego właściciela. Pomimo to aż do roku 1973 odbywały się tu zimowe igrzyska sportowe zaolziańskich polskich szkół Zjazdy Gwiaździste. Tragicznym dla stylowego schroniska stał się dzień 9.2.1973 roku. Schronisko spłonęło i nigdy już nie powróciło do swej pierwotnej szaty.

Na jego fundamentach powstało dzisiejsze schronisko. W roku 2009 w ramach obchodzonej 80 rocznicy wybudowania pierwszego schroniska na Kozubowej została na jego frontowej ścianie odsłonęta tablica pamiątkowa w hołdzie założycielowi schroniska Władysławowi Wójcikowi.

Więcej o schronisku i Kozubowej można dowiedzieć się z publikaci PTTS lub z książki „Kozubowa“ autorstwa Tadeusza Schulhausera.

opis: W28 – WIELKI STOŻEK

Czytaj więcej

8.12.2018 – Na trasę wychodzimy (14 osób) z Wisły Głębce. Jest mroczno, temperatura +6 stopni.

W miarę podejścia na M. Stożek przejaśnia się a na W. Stożku wita nas słońce. Ostatni odcinek przed schroniskiem był dość nieprzyjemnie zalodzony, przydały by się raczki. W schronisku grupa hałaśliwej młodzieży, „usiłującej” coś śpiewać, nie wytwarza zbyt przyjemnej atmosfery. Decydujemy się na zejście przez Kyrkawicę, siodło pod Groniczkiem i doliną Radwanowa do dworca w Nawsiu. A tu w restauracji dworcowej wręcz odwrotnie. Miła kelnerka ustawia stolik w samodzielnej salce, są gałązki świerkowe i świeczki i przedświąteczny nastrój.

opis: PRZEDŚWIĄTECZNE SPOTKANIE W DZIUPLI

Czytaj więcej

4. 12. 2018 – Korzystamy z gościnności gospodarzy Dziupli w Czeskim Cieszynie i tu schodzimy się na przedświątecznym spotkaniu Beskidzioków.

Koło baru krząta się Józek Przywara, stoły przyzdobione gałązkami zapełniają się kanapkami i przyniesionymi wypiekami, Stasiek Kroczek wytwarza przyjemne tło akustyczne grą na gitarze i śpiewem. Wiesia Branna czyta o pewnej wigilii w roku 1943, fragment z książki Blizna Danuty Chlup, fragment, który pobudza do refleksji. Są kolędy. A potem już aniołki rozdają wylosowane prezenty, którymi chcemy nawzajem zrobić sobie przyjemność.

Prezenty rozpoczynają na „T”. Jest tarło, torebka, tatranka, tuńczyk, trunek, termos… czasami z dołączonymi życzeniami lub bardzo dowcipnym tekstem…

Tu tobołek tabletek TOBLERONE

Tabletki turystyczne, trójkątne, twarde, tajemnicze,
Talentem, troską też traktujące o twoją talię.

Tam na trasach terytoria tuli sie twój tobołek.
Tu Trawny, Tyra, Trójstyk – tam triumfem taktycznym trefisz
trójkrokiem tanecznym tanga.

Trzeszczą twoje trampki, tyczki trzaskają, tymczasem tawerna pod topolą, talerze.
Tam tani trusiok w trójobalu, tiramisu, też i trunek turecki, trzynastka tyskie.

Tłuszcz topnieje i twarz triumfalnie tryska tlenem, tułów tętni tchem temperamentnym, treningowym…
a teraz tempo teoretyczne, tapczan, trepki tekstylne, telewizor.

Tekst ten trafił….      Turysta Tustela

Zanim rozeszliśmy się do domów był jeszcze opłatek i życzenia… „coby w tym jasnym święcie godowym miłość na świecie ożyła”.

Serdeczne podziękowania za zaangażowanie i pomoc w przygotowaniu spotkania, za przyniesione wypieki i wytworzenie miłej przedświątecznej atmosfery.

Przedświąteczne spotkanie „Beskidzioków”

opis: W42 – TATRY WYSOKIE

Czytaj więcej

30.11 – 4.12.2018 – W Beskidach jeszcze panują jesienne warunki pogodowe, ale w Tatrach już śnieg. W polskiej części Tatr Wysokich szlaki turystyczne są otwarte całorocznie, także zimą. Przez cztery dni bazą nam było schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, nazywane „Piątką”

Nasza grupa na schodach schroniska przy Morskim Oku

Dokładny opis całej wyprawy znajdziesz tutaj: Zimowa wyprawa w Tatry

 

opis: WP18 – TYRA – OSTRY – KOZINIEC – WĘDRYNIA

Czytaj więcej

29 .11.2018 – Był słoneczny, mroźny, listopadowy dzień. Wymarzony czas na późnojesienną wycieczkę. W siódemkę dojeżdżamy do Tyry Piła. Dziewczyny z Hawierzowa dołączą do nas później. Nie zdążyły do autobusu w Trzyńcu z powodu ciągłych w tym roku spóźnień pociągu z hawierzowskiego kierunku. Poszliśmy na Ostry. Zeschłe liście szeleściły pod nogami, szron zmienił głęzie drzew i trawy w koronki, wokół nas roztacza się bajkowa sceneria. Z Ostrego podziwiamy wspaniałe widoki w kierunku Jabłonkowa i Girowej. Widzimy Raczę a dalej rysują się zaśnieżone wierzchołki Małej Fatry.

Przyjemnie odpoczywamy w schronisku przy jednym stole a Stasio Sokalski zabawia nas swoimi anegdotami. Schodzimy wdół przez Koziniec do Wędryni. Było kameralnie i miło 🙂

opis: W27 – BŁATNIA – TRZY KOPCE – KLIMCZOK

Czytaj więcej

10. 11. 2018 – Było słonecznie, temperatura jakby już „wczesnojesienna“, lekki wiatr. Wycieczka prowadziła po trasie : Brenna Spalona – Dworek Myśliwski pod Czuplem – Czupel – Błatnia – Trzy Kopce – Klimczok – Karkoszczonka, chata wuja Toma – Brenna Bukowa. Pod górą Czupel, na samym początku wycieczki, zwiedzono Dworek Myśliwski Konczakówka, który wybudował cieszyński przedsiębiorca i kolekcjoner Brunon Konczakowski.

To budowla z r. 1924 w stylu tyrolskim na kamiennej podmurówce, z drewna modrzewiowego i limbowego. Ciekawym obiektem na trasie był kamień z rytami naskalnymi, wg. miejscowych nazwany Jackiem. Do dnia dzisiejszego znawcy archeologii nie są w stanie wyjaśnić pochodzenia. Kolejną ciekawostką była jaskinia w Trzech Kopcach, której długość zbadanych korytarzy wynosi 1250 m.

We wszystkich trzech odwiedzanych schroniskach (Błatnia, Klimczok, Chata Wuja Toma) było, dzięki słonecznej i prawie wiosennej pogodzie,  dużo turystów.

Opis – Rowerowa Sztafeta Niepodległości – sprawozdanie

Czytaj więcej

Dnia 22 września odbyła się impreza jakiej Ziemia Cieszyńska dawno nie widziała. Z okazji obchodów 100-lecia odzyskania Niepodległosci zorganizowano Rowerową Sztafetę Niepodległości na trasie Zebrzydowice – Kończyce -Kaczyce – Pogwizdów-Cieszyn. Celem tego wydarzenia było odwiedzenie i upamiętnienie miejsc związanych z walkami o Niepodległość oraz tworzeniem zrębów polskiej państwowości.

O godz.9.00 na starcie w Zebrzydowicach mimo początkowo niezbyt sprzyjajacej pogody zebrało się ok.30 uczestników. Zebranych przywitał p. Andrzej Kondziołka Wójt Gminy Zebrzydowice. W swoim wystąpieniu przedstawił również krótki rys historyczny kształtowania się granicy na tym terenie po I wojnie świat, po czym zapalono znicz pod pomnikiem poległych w latach 1914-1919.

Pan Henryk Franek, lider Klubu Rowerowego „Przerzutka” i współorganizator wydarzenia poprosił o prowadzenie pierwszego etapu p.Janusza Króla Starostę Powiatu Cieszyńskiego , po czym lokalnymi drogami wyruszono w stronę Kończyc Małych, gdzie zapalono znicz pod krzyżem upamiętniającym miejsce tragicznej śmierci kpt.Cezarego Hallera w 1919r. Kolejny znicz pamięci zapłonął również przy pominku ofiar I wojny świat. w Kaczycach .

Na punkcie etapowym, który zorganizowano w bibliotece gminnej w Pogwizdowie do sztafety dołączyło następnych ponad 20 uczesników. Zebranych serdecznie powitał p.Grzegorz Sikorski Wójt gminy Hażlach, który objął prowadzenie dalszej części rajdu. Tutaj również zaserwowano drobny poczęstunek oraz przeprowadzono quiz w formie testu tematycznie obejmującego okres od kształtowania się narodowej świadomosci Polaków na Ziemi Cieszyńskiej w I poł. XIXw. do ostatecznego podziału regionu granicą w 1920r.

Od rogatek miasta Cieszyna w rolę prowadzącego wcielił się Zbigniew Pawlik, prezes klubu „Ondraszek”. Był on zarazem przewodnikiem po historii odwiedzanych miejsc związanych z myślą przewodnią rajdu . Poprowadził peleton nadolziańskimi bulwarami do Mostu Przyjaźni , i dalej już po stronie czeskiej do Parku Sikory. Dalsze postoje nastąpiły na Placu Wolności, gdzie zapalono znicz pamięci pod pomnikiem Ofiar Hitleryzmu, na rynku przed Domem Narodowym, a szatfetę zakończono pod pomnikiem Legionistów przy ul.Zamkowej , pod którym również zapalono znicz. W tych miejscach uczestnikom towarzyszył również p.Ryszard Mazur prezes Honorowy Oddziału PTTK „Beskid Sląski” w Cieszynie, natomiast bezpieczny przejazd peletonu po wąskich ulicach miasta zapewniła pomoc Straży Miejskiej.

Podsumowanie tego wyjątkowego rowerowego wydarzenia nastąpiło w Hali Wodowiskowo -Sportowej, gdzie zaserwowano gorący posiłek oraz przekazano nagrody dla zwycięzców konkursu, który choć do łatwych nie należał, wykazał spory zasób wiedzy historycznej jego uczestników,w tym biorących udział przedstawicieli władz samorządowych.
Impreza została przygotowana połączonymi siłami Klubu Rowerowego „Przerzutka” z Zebrzydowic, Turystycznego Klubu Kolarskiego PTTK „Ondraszek” z Cieszyna przy udziale Urzędów Gmin Zebrzydowice , Hażłach oraz Urzędu Miasta Cieszyna, którym organizatorzy serdecznie dziekują za wsparcie inicjatywy i udzieloną pomoc.

Zbigniew Pawlik, prezes TKK Ondraszek

opis: W21 – BIESZCZADY 2018

Czytaj więcej

1.9.2018 – Grupa 49 beskidzioków wyjeżdża na tygodniową wycieczkę do Bieszczad. Czeka nas ponad 500km jazdy autobusem. W drodze zatrzymujemy się w wiosce Zalipie, która słynie z malowanych domów. Pod wieczór dojeżdżamy do miejsca zakwaterowania, do Smereku.

2.9.2018 – Słoneczna pogoda. Grupa A (długodystansowcy) podchodzi z Wetliny grzebieniem Dział na Małą Rawkę i schodzi do bacówki Pod Małą Rawką i do Przełęczy Wyżniańskiej. Stąd podejście na Połoninę Caryńską, gdzie dochodzi również grupa B, która rozpoczęła trasę wędrówki w miejscowości Brzegi Górne. Wspólnie schodzimy do koliby studenckiej na przełęczy Przysłóp Caryński i dalej do Bereżek.

3.9.2018 – Słoneczny dzień zakończyła burza. Wspólnym celem beskidzioków jest najwyższy szczyt polskich Bieszczad, Tarnica (1346m npm). Wyruszamy z Wołosatego. Grupa A przedłuża wędrówkę o wyjście na Przełęcz Bukowską (dotyka granicy z Ukrainą) i Halicz. Wspólnie schodzimy przez Szeroki Wierzch do Ustrzyk Górnych. Niektórzy już w strugach deszczu. Większość trasy prowadziła połoniną.

4.9.2018 – Rano zapowiada się deszczowa pogoda. Robimy dzień odpoczynkowy. Wyjeżdżamy kolejką leśną (służyła do zwózki drewna) z Cisnej Majdanu do Balnicy na granicy ze Słowacją i zpowrotem. Robi się słonecznie. Zwiedzamy uzdrowiskową miejscowość Cisną i  bacówkę Pod Honem. Wieczorem znowu pada deszcz.

5.9.2018 – Ranek pochmurny, później robi się słonecznie. Naszym celem jest Połonina Wetlińska i schronisko BdPN Chatka Puchatka. Grupa A wychodzi z Kalnicy, podąża przez Smerek i Przełęcz Orłowicza. Grupa B startuje z Wetliny. Za trudy wspinaczki nagrodą są wspaniałe widoki. Wspólnie schodzimy do Przełęczy Wyżniej. Wieczorem spotykamy się przy ognisku.

6.9.2018 – Rano pada deszcz. Niektórzy robią przechadzki w miejscu zakwaterowania, część  podąża w kierunku Kalnicy i bacówki Jaworzec. Tam zaczyna szlak „Odzyskane Bieszczady“ – celem którego jest zachowanie pamięci o ludziach (Polakach, Ukraińcach i Żydach), którzy na tych terenach żyli do roku 1947. Popołudnie jest słoneczne i relaksowe.

7.9.2018 – Mgła zapowiada dobrą pogodę. Jedna grupa wybiera podejście na trójstyk – Krzemieniec. Wychodzi z Przełęczy Wyżniańskiej przez Małą  i Wielką Rawkę, zejście jest zaplanowane do Ustrzyk Górnych. Druga grupa postanawia przejść się połoniną Bukowe Berdo z Widełek. Schodzi do Mucznego, gdzie spotyka się z trzecią grupą. Trzecia grupa poznaje okolice rzeki Sanu i owiedza skansen w Mucznem.

8.9.2018 – Powrót na Zaolzie. W drodze zatrzymujemy się w Krośnie. Zwiedzamy Prywatne Muzeum Podkarpackich Pól Bitewnych w Krośnie oraz starówkę tego miasta.