opis: WP8 – KUBALONKA – STOŻEK – FILIPKA

27.2.2018 – W filmie było o 7 wspaniałych a na trasę kolejnej wycieczki wtorkowej wyruszyło z Kubalonki przy – 17°C mrozu 5 WSPANIAŁYCH. Mróz co prawda szczypał w nosy i w uszy, ale szybki marsz pozwolił łagodzić jego odczucie. Na niezalesionych odcinkach zamieć zacierała ślady naszych poprzedników, ale przecieranie szlaku nie było specjalnie trudne i po dwu godzinach staliśmy przed schroniskiem na Stożku. Tu w sukurs przyszło grzane piwo, które zafundował wszystkim Józek. Smakowało niepowtarzalnie! Po krótkim odpoczynku udaliśmy się w kierunku Filipki, ze szczytu której zaczęliśmy schodzić w kierunku Nawsia, zahaczając o farmę Filipka, która od tygodnia dysponuje małym sympatycznym pomieszczeniem dla przechodzących. Miła obsługa w osobie sympatycznej właścicielki lokalu pozwoliła na przyjemne spędzenie kilku chwil przy małym posiłku i kawie. Ostatni odcinek, zejście do Nawsia, prowadził tradycyjną, często uczęszczaną trasą, oznakowaną kolorem żółtym.